Odkąd mieszkam w USA, przyszło zmierzyć mi się z wieloma mitami. Zauważyłam, że o ile niektóre mity są nam niejako wpajane, o tyle inne... często tworzymy sobie sami, co gorsza- ze szkodą dla nas samych. Dziś chciałam obalić jedną z pogłosek, z którą spotkałam się podczas rozmów z wieloma juz Polakami w Chicago. A chodzi o taki malutki egzamin- egzamin na obywatelstwo amerykańskie.
Nie wiem, może to kwestia samego słowa "egzamin", które na ogół kojarzy się z czymś trudnym, stresującym i wymagającym sporo wcześniejszej pracy. Jeśli jednak chodzi o egzamin na obywatelstwo, to wydaje mi się, że, paradoksalnie, dużo bardziej trzeba się postarać, żeby go nie zdać, niż żeby zdać.
O całej procedurze uzyskania obywatelstwa amerykańskiego z poziomu zielonej karty pisałam TUTAJ, więc dziś skupię się tylko na samym egzaminie. Otóż, egzamin to w rzeczywistości spotkanie w cztery oczy z urzędnikiem emigracyjnym, które na ogół trwa około 10-15 minut i składa się z kilku części. Celem takiego spotkania jest w głównej mierze sprawdzenie, czy osoba aplikująca o obywatelstwo amerykańskie jest w stanie porozumieć się po angielsku i czy posiada podstawowe informacje na temat ustroju, historii i geografii Stanów Zjednoczonych.
W praktyce wygląda to tak, że najpierw urzędnik sprawdza i potwierdza informacje zamieszczone przez potencjalnego obywatela w jego aplikacji. Następnie, prosi o przeczytanie jednego zdania i napisanie innego ze słuchu. I nie liczcie na to, że będą to zdania zaczerpnięte z Szekspira czy pism naukowych. Są to na ogół proste zdania typu "We pay taxes". I powiem więcej... nawet jeśli ktoś bardzo boryka się z językiem angielskim, jest w stanie idealnie się przygotować, ponieważ na stronie Urzędu Imigracyjnego znaleźć można... listę słówek wymaganych na egzamin. I są to wyrazy typu: Abraham Lincon, can, America, where, for, people, itd.
Ostatnim etapem, którego często, choć zupełnie bezzasadnie, ludzie boją się najbardziej, jest test. Wierzcie mi, że kilkukrotnie uczestniczyłam w rozmowie, w której mój rozmówca wyrażał strach przed testem, że pytania takie trudne, że tak dużo itp. Jednak na moje pytanie, czy ta osoba widziała te pytania, odpowiedź zawsze brzmiała... nie. Szkoda, bo jest to zaledwie 100 potencjalnych pytań, które, wraz z odpowiedziami, można również znaleźć na stronie urzędu imigracyjnego. Mało tego, można również wydrukować fiszki do nauki czy posłuchać nagrań. Opcji do przygotowania się jest naprawdę sporo. I nie ma się czego obawiać, tym bardziej, że po pierwsze są to pytania, na które odpowiedź to najczęściej 1 słowo, ewentualnie jedno zdanie, ale w żadnym wypadku dłuższa wypowiedź, a ponadto na zadanych przez urzędnika, dziesięć losowo wybranych z puli pytań, wystarczy poprawnie odpowiedzieć na 6. Jedyne 60% wystarczy, aby zdać test. W dodatku, większość pytań jest banalnie prostych, szczególnie jeśli mieszka się w Ameryce. Resztę wystarczy przeczytać kilka razy i też nie powinno się mieć problemu z nauką.
Jak widzicie, dla chcącego nic trudnego i naprawdę bez większego wysiłku można się szybko i samodzielnie do egzaminu przygotować. Ale jeśli ktoś bardzo uważa, że potrzebuje z tym pomocy, czego szczerze mówiąc nie rozumiem, to organizowane są nawet specjalne kursy, który przygotowują do egzaminu na obywatelstwo (np. w Polish American Association).
Jak widzicie, dla chcącego nic trudnego i naprawdę bez większego wysiłku można się szybko i samodzielnie do egzaminu przygotować. Ale jeśli ktoś bardzo uważa, że potrzebuje z tym pomocy, czego szczerze mówiąc nie rozumiem, to organizowane są nawet specjalne kursy, który przygotowują do egzaminu na obywatelstwo (np. w Polish American Association).
Jeśli jesteście zainteresowani tematem wymagań do egzaminu, to wszystkie materiały do nauki (listę słówek, pytania z odpowiedziami, nagrania audio, fiszki, itp.) możecie znaleźć na oficjalnej stronie Urzędu Imigracyjnego TUTAJ.
A ja wybrałam dla Was 15 pytań z całej puli. Spróbujecie się z nimi zmierzyć? :)
2. Ile jest poprawek do Konstytucji?
3. Co to jest wolność religii?
4. Kto stanowi prawo federalne?
5. Ile trwa kadencja senatora?
6. W jakim miesiącu odbywają się wybory prezydenckie?
7. Kto może wetować ustawy?
8. Ilu sędziów zasiada w Sądzie Najwyższym?
9. Wymień jedno prawo zarezerwowane jedynie dla amerykańskich obywateli.
10. Wymień jedną z przyczyn przybycia kolonistów do Ameryki.
11. Kiedy została podpisana Deklaracja Niepodległosci?
12. Kto był pierwszym prezydentem?
13. Wymień jedną z wojen, w której brały udział Stany Zjednoczone w XX wieku.
14. Wymień jedną z dwóch najdłuższych rzek w USA.
15. Wymień jeden ze stanów graniczących z Meksykiem.
Odpowiedzi:
1. Zmiana dodana do Konstytucji
2. 27
3. Można praktykować dowolną religię albo nie praktykować żadnej.
4. Kongres / Senat i Izba Reprezentantów / legislatura
5. 6 lat
6. W listopadzie.
7. Prezydent.
8. 9
9. Głosowanie w wyborach federalnych i ubieganie się o urzędy federalne
10. Wolność/ wolność polityczna/ wolność religijna/ możliwości ekonomiczne/ ucieczka przed prześladowaniami.
11. 4 lipca 1776 roku.
12. George Washington
13. Pierwsza Wojna Światowa/ Druga Wojna Światowa/ Wojna w Korei/ Wojna w Wietnamie/ Wojna w Zatoce Perskiej
14. Missouri / Mississippi
15. California, Arizona, Nowy Meksyk, Texas
I jak Wam poszło? :)













































