Przypuszczam, że wielu z Was przynajmniej słyszało (a niektórzy zapewne też uczestniczyli) o ogromnej imprezie, jaka miała miejce w zeszłym tygodniu w Szczecinie- finale regat wielkich żaglowców Tall Ship Races. Miałam okazję uczestniczyć w poprzedniej edycji tego wydarzenia, w 2007 roku, i muszę przyznać, że nasze miasto tętniło wtedy życiem jak chyba nigdy wcześniej! Z relacji znajomych na facebooku widzę, że w tym roku było jeszcze lepiej! Ale nie można się temu dziwić, skoro do miasta spłynęło aż 100 jednostek z całego świata! Nie mogę się powstrzymać, muszę pokazać Wam chociaż kilka zdjęć naszego pięknego miasta, tak niedocenionego na mapie Polski:
Tak się złożyło, że w ostatnich dniach w Chicago również można podziwiać żaglowce. Jest to impreza zdecydowanie na mniejszą skalę niż w Szczecinie, ponieważ na Navy Pier zacumowało raptem kilkanaście tych pięknych statków. Mimo wszystko z chęcią się tam wybraliśmy i zwiedziliśmy jednostki z USA, Kanady I Norwegii. Zapraszam Was dziś na dość obszerną fotorelację, mam nadzieję, że poczujecie choć trochę ten żeglarski klimat :)

Pierwszym żaglowcem, na którego pokład weszliśmy, był największy z zacumowanych- norweski SS Sorlandet.
Największe wrażenie zrobił na nas natomiast Pacemaker. Zobaczcie, jak pięknie wykończony jest pokład... Brakowało mi tylko piratów :)

Inne żaglowce, mimo że już mnie tak nie urzekły, również warte były odwiedzenia. Na każdym znalazło się coś ciekawego!
![]() |
Worki na rzeczy osobiste marynarzy- dla każdego tylko po jednym! |
![]() |
Każdy żaglowiec można było wesprzeć finansowo |
![]() |
Zaraz po otwarciu nie było tłumów, ale potem... kolejki mogly przerazić! |
![]() |
Pacemaker- pojazd idealny do zwiedzania USA;) |
![]() |
Handel oczywiście kwitnie |
![]() |
Były i współczesne jednostki :) |
A cały czas spędzony na Tall Ship Festival, po glowie chodziła mi ta piosenka:
Piekne te zaglowce! Zamieszkalabym na takim i zostala piratem z Karaibow!
OdpowiedzUsuńpiękne widoki, kiedy widać żaglowce i panoramę Chicago w tle :)))
OdpowiedzUsuńUrodziłam się nad morzem ,,zawsze chciałam wyjść za mąż za kapitana marynarki w granatowym garniturze:):):ha,ha Ale choć nie wyszłam za marynarza to troszkę życie żony marynarza wiodę :):
OdpowiedzUsuńKocham żaglowce ale i statki, te wielkie szczególnie i promy!!!Bezkres morza ze statku jest niesamowity...
Piękne zdjęcia i fajne zostaną Ci wspomnienia
Pozdrawiam
Heh, ja w dzieciństwie poszłam o krok dalej i przez ładnych kilka lat byłam przekonana, że jak dorosnę to zostanę kapitanem statku! :D Do wody ciągnie mnie niesamowicie, więc tego typu imprezy sprawiają mi ogromną radość :)
UsuńNo też było pieknie mówią o tym fotki.A ja byłam w Szczecinie poprzednim razem i teraz....Po prostu jestem zachwycona!!!!!Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńO tak, Szczecin zdecydowanie jest pod tym względem najlepszy!;)
UsuńPopieram i nie tylko dlatego żem szczecinianka :)
UsuńSznupcia co Ty mówisz! A ja nie wiedziałam!!!
UsuńJuż Ci kiedyś miałam pisać, ale mi z głowy wyleciało :) Jak właśnie oglądałam sobie zdjęcia u znajomych na FB, BO CHYBA WSZYSCY BYLI W TYM CZASIE NA WAŁACH, to mi się jakoś tak zatęskniło - przypomniały mi sie tłumy na Dzień Morza:)
UsuńWspaniałe te statki :-) Naprawdę fajne widoki i wiele wiele ciekawych miejsc.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Paweł Zieliński
http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/
Piękno w każdym detalu.
OdpowiedzUsuńUwielbiam statki - zwłaszcza tak pięknie :))
OdpowiedzUsuńUczestniczyłam w tej imprezie w Szczecinie, ponieważ tam mieszkam. Było cudownie. Tyle żaglowców i występów polskich gwiazd oraz Nelly Furtado. Po prostu wspaniale! Ładne zdjęcia <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam