1/27/2014

14 wydarzeń, których nie możesz ominąć w lutym

   Ominęłam wydarzeniowy post na styczeń, bo w tym roku było naprawdę ubogo. Głównie dlatego, że większość wydarzeń została przeniesiona na luty. Nie ma się więc co dziwić, że w najbliższym miesiącu kalendarz będzie rozgrzany do czerwoności- oj, będzie się działo i w Chicago, i w USA! Kto więc mieszka w Wietrznym Mieście albo będzie miał okazję być tutaj w lutym, ten zdecydowanie powinien zapoznać się z kalendarium wydarzeń :) Komu nie po drodze, może tego dzisiejsza lista zainspiruje do poszukiwań ciekawych wydarzeń w jego mieście? Tak czy inaczej- zapraszam! :)


1.02. Festival Anime Uchi-Con

W zeszłym roku jechaliśmy chyba akurat do kina, kiedy spostrzegliśmy na ulicach miasteczka Rosemont całe tłumy postaci z filmów anime. Wyglądało to naprawdę niesamowicie, więc sam Festiwal musi wyglądać jeszcze lepiej! Do tego wstęp za darmo (wymagana jest tylko rejestracja), więc kto nie ma planów na sobotę, ten powinien wziąć pod rozwagę Uchi-Con.



2.02 powinien być dniem na osobny post, tyle się będzie działo!

Z samego rana, jak co roku w Pensylwanii, odbędą się uroczystości z okazji Dnia Świstaka- dowiemy się zatem, jak długo jeszcze ta okropna zima będzie nas w tym roku męczyć! A kto wie, może okaże się, że wiosna czeka już za rogiem? :)

Kiedy już dowiemy się, jaka aura czeka nas w najbliższych 6 tygodniach, możemy ubrać się ciepło i udać do Chinatown, gdyż tam w godzinach od 1 do 2.30 po południu odbędzie się parada z okazji powitania chińskiego Nowego Roku. Nigdy nie uczestniczyłam w tej uroczystości i mam wielką nadzieję, że w tym roku w końcu się uda zobaczyć wielkiego smoka! :)


Kiedy już powitamy chiński nowy rok, szybciutko biegniemy do domu, znajomych albo pobliskiego baru, gdyż już o 6.30 zaczyna się Super Bowl, czyli finałowy mecz futbolu amerykańskiego. W przerwach meczu zobaczymy oczywiście najdroższe reklamy, a w połowie- na scenie wystąpi Bruno Mars. O zeszłorocznym meczu możecie przeczytać także na blogu: najpierw możecie zapoznać się z amerykańskimi przekąskami w sam raz do pochrupania podczas meczu, a następnie przeczytać relację z Super Bowl.

Ale to nie wszystko, co w tym roku wiąże się z drugim dniem lutego. Nie wiem, czy wiedzieliście, ale jest to także Dzień Pozytywnego Myślenia! W tym roku usłyszałam o tym dniu po raz pierwszy, ale od razu bardzo mi się spodobał i z chęcią będę go celebrować! :)



Po tak intensywnym weekendzie zdecydowanie trzeba będzie zregenerować siły. Tylko szybko, bo kolejny weekend to kolejne atrakcje!

     I tak oto w dniach 7-9.02. odbędą się trzy imprezy dla fanów motoryzacji.

Pierwsza z nich to Motorcycle Show, podczas którego podziwiać będzie można setki motocykli: i tych najnowszych, i tych najdziwniejszych, i tych najdroższych. Byliśmy na tej imprezie kilka lat temu i w tym roku planujemy być tam znowu ;)

Druga to Monster Jam, czyli zawody tych ogromnych aut, które każdy kiedyś na pewno widział w TV. Byliśmy 2 razy i zdecydowanie polecam, jeśli ktoś jeszcze nie widział na żywo. Moja rada: weźcie zatyczki do uszu :) (moją relację i trochę zdjęć możecie zobaczyć tutaj)

Trzecią imprezą motoryzacyjną, która wprawdzie zaczyna się 8 lutego, ale potrwa ponad tydzień, jest Chicago Auto Show. Kolejna atrakcja, którą zaliczamy każdego roku i jeszcze nam się nie znudziła :) (relacje na blogu z roku 2012 i 2013)





I to wciąż nie koniec atrakcji przewidzianych na drugi weekend lutego! Bowiem w dniach 8-9.02. na Navy Pier odbędą się po raz kolejny Snow Days, których najbardziej oczekiwanym elementem jest konkurs rzeźbienia w śniegu. Na stronie internetowej wydarzenia przedstawione są już projekty rzeźb, więc można rozeznać się, co czeka nas w tym roku :) A jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądały zeszłoroczne Dni Śniegu, to zajrzyjcie do moich relacji z 2012 i 2013 roku.

     Dwa tygodnie już za nami i dotrwaliśmy do Walentynek. Chicago na ten dzień przewidziało oczywiście setki różnych możliwości, ale ja wybrałam dwie.

     I tak oto, możemy świętować ten dzień z polskim akcentem i 15 lutego wybrać się do Copernicus Center na Koncert Walentynkowy, podczas którego wystąpią między innymi Ania Wyszkoni, Maciej Zakościelny i Grzegorz Halama.
   

      Możemy również wybrać się na przepiękną wystawę kwiatów Orchid Show, która rozpocznie się 14 lutego w Ogrodzie Botanicznym i potrwa aż do połowy marca.


W przypływie walentynkowych uczuć warto pozostać przynajmniej do 16 lutego, kiedy to odbędzie się Volunteer Expo. Podczas targów wystawi się ponad 50 organizacji non-profit, które będą informowały przybyłych o swojej działalności i z chęcią przyjmowały w swoje szeregi. Wspaniała okazja dla wszystkich osób, które chciałyby robić coś pożytecznego i dobrego dla świata, a nie wiedzą, jak zacząć i gdzie szukać informacji.

Ostatni weekend lutego to natomiast nie lada gratka dla wszystkich miłośników psów- w dniach 21-23.02. w McCormick Place odbędzie się bowiem Dog Show.

Będzie to także kulturalny weekend dla chicagowskiej Polonii- 22 lutego na deskach Copernicus Center wystąpi Teatr 6. piętro ze sztuką pt."Chory z urojenia". W obsadzie m.in. Andrzej Grabowski.


Będzie się działo w lutym. Może dzięki temu uda nam się trochę oszukać zimę i zapomnieć o mrozach? :)
A co Wy zdążyliście już wpisać w kalendarz?


12 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie mogę ominąć urodzin moich chłopaków - 23 lutego ;). Jak widać - zimny luty jest całkiem gorący ;). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że dużo się u Was dzieje. Z chęcią wybrałabym się na parę imprez, które zaproponowałaś. U nas w mieście raczej nie będzie nic ciekawego, ale w połowie lutego wybieramy się na narty, a pod koniec miesiąca na parę dni do Barcelony :) Pozdrawiam ze słonecznej Prowansji (+10 C)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby u mnie było tak cieplutko, to wcale nie potrzebowałabym tych wszystkich imprez :) Udanych wyjazdów! :)

      Usuń
  3. Uwielbiam posty pt "Nie możesz przegapić" itp :-)
    Mają w sobie dużo informacji gdzie warto się udać i co zrobić z wolnym czasem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. i jeszcze 21 lutego - moje urodziny.....no nic nie wspomniałaś..:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapisuję sobie w prywatnym kalendarzu :)

      Usuń
  5. Mrozy, mrozy, jakie mrozy?!?!? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chętnie poszłabym na Snow Days i Orchid Show! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aktywne spędzanie czasu. Ja chętnie udałbym się na Chicago Auto Show

    OdpowiedzUsuń
  8. ile ciekawych wydarzeń! Dni Śniegu wydają się super. Nawet dla ciepłoluba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne sa te zestawienia. Chyba przygotuje takie nowojorskie na luty.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Pamiętnik Emigrantki , Blogger