1/23/2013

Palcem po mapie, czyli planujemy wakacyjny wypad- Floryda po raz drugi!

   Zaczęliśmy powoli planować nasze tegoroczne wakacje, które najprawdopodobniej przypadną na sierpień, choć szczerze mówiąc, ze względu na miejsce, do którego planujemy się udać, wolałabym nieco później, chociażby we wrześniu czy październiku. Dlaczego? Dlatego, że planujemy wypad w bardzo ciepłe miejsce- na Florydę :) (Floryda- jak to stwierdził mój kolega Wojtek- "Czy to nie jest ten stan dla staruszków szukających ciepła i spokoju?"- ciepła, owszem, spokoju, nie jestem pewna :) ).
   Na Florydzie mieliśmy już przyjemność być półtora roku temu, co pobieżnie opisałam w jednym z postów.   Zdecydowaliśmy się po raz drugi na to miejsce głównie z dwóch powodów, po pierwsze- absolutnie zakochaliśmy się w tym zakątku, a po drugie- nasz poprzedni wyjazd nie był w pełni satysfakcjonujący, ponieważ tydzień na Florydzie to zdecydowanie za mało, żeby chociaż zobaczyć wszystko, co ten półwysep ma do zaoferowania. Dlatego postanowiliśmy powtórzyć wypad, z tymże tym razem bardziej się do niego przygotować oraz skupić się przede wszystkim na miejscach, na które poprzednim razem zabrakło czasu.



   Postanowiłam podzielić się naszymi przygotowaniami do wyjazdu, ponieważ nie tylko uważam, że jest to okazja, aby zaprezentować wiele ciekawych miejsc w USA (nawet, jeśli ostatecznie zmienimy nasze wakacyjne plany), ale także mam nadzieję, że będziemy mogli liczyć na kilka cennych rad i wskazówek od osób, które na Florydzie mieszkają (a wiem, że kilka takich zagląda tutaj dość regularnie :) ) bądź na niej były, w kwestii tego, co warto zobaczyć, co odpuścić, gdzie się zatrzymać itp. Mam też nadzieję przeczytać subiektywne opinie osób, które z Florydą nie mają nic wspólnego, ale poczują potrzebę wyrażenia swojego zdania na ten temat :)

   No to zaczynamy!

   Przede wszystkim z racji tego, że będziemy podróżować tak, jak lubimy najbardziej, czyli autem, rozważamy zahaczenie kilku miejsc "po drodze". Mam tutaj na myśli szczególnie dwie miejscowości:

źródło
1. Memphis (Tennessee), a konkretnie Graceland, czyli dom Elvisa Presleya. Nie wiem czemu, ale jakoś tak mam wrażenie, że mieszkając w Ameryce trzeba tam być :)

źródło
2. Nowy Orlean (Luizjana), czyli miasto kojarzące się wielu przede wszystkim z huraganem Katrina, który przed kilku laty wyrządził tam ogromne a szkody, a mi z dzielnicą francuską (French Quarter), na którą mam ogromną ochotę!







 




   

    Zaznaczam, że oba te miejsca miałyby być odwiedzone jedynie "przelotem", a więc poświęcilibyśmy im maksymalnie kilka godzin. Myślicie, że warto? A może macie inne pomysły, co warto zwiedzić w drodze na Florydę?

   Z Luizjany (albo z Chicago, jeśli byśmy jednak zrezygnowali z małego zboczenia z trasy, żeby szybciej być w upragnionym miejscu:) ), wzdłuż brzegu Zatoki Meksykańskiej, ruszamy już prosto na Florydę. Nie mam jeszcze dokładnego planu, gdzie byśmy się zatrzymali i co zwiedzili, póki co rozważamy następujące atrakcje (z których nota bene mam nadzieję większość zobaczymy):

1.  Park Narodowy Everglades, gdzie chciałabym wybrać się na przejażdżkę łodzią poprzez bagna i mokradła zamieszkałe przez aligatory i inne cudowne zwierzaczki :)


2. Key West - malowniczy archipelag na samym południu Florydy, będący właściwie amerykańskimi tropikami. Byliśmy tam ostatnim razem, ale uważam, że jest to raj na ziemi, więc musimy tam być jeszcze raz! Poza tym chciałabym tam przeżyć zarówno zachód słońca, jak i przywitać nowy dzień. Razem z jaszczurami, które swobodnie spacerują tam sobie po ulicach :)


3. Miami - ok, też tam byliśmy poprzednim razem, ale uważam, że nie wykorzystaliśmy naszego dnia w tym mieście i chciałabym zobaczyć więcej. Poza tym nie wyobrażam sobie nie poleżeć na cudnej plaży i nie popływać w jednym z najpiękniejszych miejsc, jakie do tej pory widziałam. Mówiąc krótko- South Beach, przybywam! :)


4. Rezerwat Indian Seminole - Seminole Okalee Indian Village - nie jestem przekonana, czy miejsce to jest rezerwatem w ścisłym tego słowa znaczenia, jednak myślę, że odwiedzenie go mogłoby być ciekawym przeżyciem. No i oczywiście Indianie za nasze współczesne, złote "koraliki", zapewniają różnorakie atrakcje, jak np. pokazy z udziałem aligatorów.

źródło
5. Plaża Caladesi w Parku Stanowym Caladesi- ponoć jedna z najpiękniejszych plaż. Patrząc na zdjęcia, faktycznie wygląda bardzo kusząco :)

źródło
6. Orlando- miasto, które poprzednim razem widzieliśmy tylko przez szybę samochodu, dojeżdżając do atrakcji typu Universal Studios czy SeaWorld, a wydało nam się bardzo ładne i pełne pomniejszych atrakcji, jak np. muzeum dziwów "Believe or not". Może warto byłoby się nim przespacerować?

źródło
7. Oczywiście, będąc już w Orlando, chcielibyśmy zwiedzić kilka "większych" atrakcji, np. Disney World. Niestety, nie cały, ponieważ składa się aż z 4 parków, a na każdy trzeba by zarezerwować jeden dzień. Planujemy więc odwiedzić Park Magic Kingdom, czyli ten z zamkiem :) A na resztę parków zarezerwujemy sobie czas, jak już dorobimy się potomstwa...

źródło
8. W Orlando chcielibyśmy też zahaczyć o Universal Studios. Owszem, byliśmy tam ostatnim razem, ale tylko w jednym parku- Islands of Adventure (który jest świetny! zabawa na cały dzień!), teraz myślimy nad zaliczeniem obu, na co jednak poszłyby 2 dni... Ale cóż, wydaje mi się, że warto :)

źródło
9. Jacksonville i Tallahassee - dwa większe miasta na północy Florydy, które nie było by głupio odwiedzić z punktu widzenia... miejsca przyszłego zamieszkania :)

Jacksonville
źródło


   Póki co tyle miejsc umieściliśmy na naszej liście. Macie jakieś pomysły, rady, sugestie? Co jeszcze warto zobaczyć?

   Zrezygnowaliśmy z NASA, SeaWorld i Fort Lauderdale, ponieważ byliśmy tam ostatnio i pomimo że miejsca te są naprawdę ciekawe i TRZEBA je odwiedzić będąc na Florydzie, to póki co raz nam wystarczy i chcemy poświęcić czas na inne atrakcje.

   Jest tylko jeden poważny problem- czas. Najprawdopodobniej z całością naszej wycieczki będziemy musieli zmieścić się w 9 dniach, przy baaaardzo dobrych wiatrach, w 16... I jak to wszystko upchać?!


p.s. Już tak mam, że jak się czymś zawczasu pochwalę, to na ogół cały plan spala na panewce... Mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie, więc pukam w niemalowane czy tam robię wszystko, co trzeba zrobić, by odczynić urok! ;P


37 komentarzy:

  1. Plaza Caladesi jest przepiekna - jak w raju, ale mozna doplynac do niej statkiem (za ok 15$) z pobliskiej Hoenymoon Island - moja ulubiona ze wszytkich no i najblizsza - mam do niej 20 minut samochodem :)
    Na Florydzie polecam rowniez okolice Naples, Fort Myers.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyno, mieszkasz w raju! :D

      Co do Naples i Fort Myers- rozważaliśmy zatrzymanie się w którejś z tych miejscowości i zrobienie sobie z niej bazy wypadowej. Muszę jeszcze raz przyjrzeć się tym miastom, skoro je polecasz :)

      Usuń
    2. Jak bedziesz w poblizu Fort Myers bylo by grzechem nie wpasc na Sanibel i Captiva Island - oczywiscie na zbieranie przepieknych muszli. Rowniez na Sanibel Island maja fajny rezerwat przyrody z mnostwem przeroznego ptactwa (JN Darling National Wildlife Refuge).

      Usuń
  2. Ale zazdroszcze Wam Florydy ale i ja za jakieś 6 lat tam zawitam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego dopiero za 6?! Przyjeżdżaj w tym roku i dołącz do nas :D

      Usuń
    2. Po pierwsze w tym roku musimy wyremontowac dom a pondrugie wize łatwiej mi bedzie dostać z brytyjskim obywatelstwem ;-)

      Usuń
  3. Szczerze polecam Dry Tortugas National Park http://www.nps.gov/drto/index.htm Odwiedziliśmy go w zeszłym roku i śmiało mogę powiedzieć, że to chyba najpiękniejsze miejsce jakie odwiedziłam. Godny uwagi jest też Biscayne National Park i Bahia Honda State Park na Florida Keys. Miłego zwiedzania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za namiary! O Dry Tortugas słyszałam, a o reszcie z chęcią poczytam :)

      Usuń
    2. To jeszcze raz ja musze wcisnac swoje 5 groszy. Popieram la_femme Bahia Honda State Park przepiekne miejsce polecam. Rowniez jak bedziecie na Keys to koniecznie muicie sie wybrac na rafe koralowa na snorkeling lob statteczkiem ze szklanym dnem. W John Pennekamp Coral Reef State Park rafa koralowa jest duzo bardziej atrakcyjna niz przy Key West :)

      Usuń
  4. Jesli planujesz wycieczke do Disney World to odradzam Magic Kingdom. To jest wlasnie park dla malych dzieci, dorosli moga sie troche nudzic ;) Atrakcje skierowane do najmlodszych. Bylam rowniez w Disney's Hollywood Studios i bardzo polecam to przedstawienie: Beauty and the Beast-Live on Stage. Przepiekne stroje, swietna muzyka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm to w takim razie który z parków byś poleciła?

      "Piękna i Bestia"- uwielbiam!!! Muszę wziąć pod uwagę wspomniane przez Ciebie przedstawienie :)

      Usuń
    2. Magic Kingdom faktycznie jest dla najmlodszych. Mam dwojke maluchow (4 i 7) i moje dzieciaki zdecydowanie bardziej preferuja Universal niz Disney'a. Z tym, ze w Disneyu (Magic Kingdom) otworzyli teraz nowa czesc (to sie nazywa teraz chyba Entchanted Forest) i teraz musza tam byc dzikie tlumy. Do sierpnia maja otworzyc jeszcze jedną czesc tego "lasu". Dla starszych dzieciakow i doroslych ciekawsze bedzie faktycznie Hollywood Studio. W Epcot'cie za to jest wiecej dla "intelektualistow" :D Animal Kingdom jest swietny, ale to bardziej dla tych co kochaja zwierzaki, chociaz my przez 2 godziny w kolko biegalismy na pontony na wodzie (poprawcie mnie jesli sie pomylilam w nazwie - chyba to jest Kali River Rapids). Tylko pamiętajcie , żeby zabrać ze soba peleryny przeciwdeszczowe.
      Tak jak napisalam wczesniej, my wolimy Universal od Disney'a. W obu parkach (Island of Adventure i Universal Studio) jest to wszystko jakby w jednym miejscu. WIęcej "przejazdzek", wiecej atrakcji.
      Jesli chcesz wiecej informacji na temat parkow, to napisz prosze maila (tantulei@gmail.com), dam Ci dostep do mojego bloga, gdzie staralam sie podac jak najwiecej informacji o parkach.

      Usuń
    3. Dziękuję za sugestie i informacje :) Mail już wysłany!

      Usuń
  5. Nigdy tam nie byłam i szczerze Ci zazdroszczę. Już się nie mogę doczekać relacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wooow!! straszliwie zazdroszcze- sama bym sie tam z checia wybrala
    mam nadzieje, ze my w tym roku tez sie gdzies wybierzemy, ale szczezre watpie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wstawię kilka linków do mojego bloga - nie dla Ciebie bo wiem że czytasz :), ale dla innych czytelników:

    Fort Jefferson:
    http://florydziak.blogspot.com/2013/01/fort-jefferson.html

    Panoramy tegoż:
    http://florydziak.blogspot.com/2013/01/panoramy-fort-jefferson.html

    John Pennecamp Coral Reef State Park:
    http://florydziak.blogspot.com/2013/01/john-pennecamp-coral-reef-state-park.html

    Miami:
    http://florydziak.blogspot.com/2012/03/pocztowki-z-miami.html

    Floryda w zimie:
    http://florydziak.blogspot.com/2012/01/kilka-zdjec-z-zimowej-florydy.html


    A wracając do Twojego pytania - moim zdaniem taka wycieczka w czasie której przejeżdżamy obok jakiejś atrakcji nie ma sensu. Lepiej wybrać jeden punkt i na nim się skupić. W związku z czym sugeruję Ci albo pojechanie do Miami i zwiedzanie miasta i okolic, albo wyjazd do Orlando i zwiedzanie tegoż. I druga uwaga - Airtran potrafi mieć bardzo tanie bilety i może się okazać że przelot do Orlando i wypożyczenie samochodu jest tańsze niż jechanie kilkanaście godzin - szczególnie jeżeli policzy się nie tylko spaloną benzynę ale i zmarnowany czas oraz koszty późniejszego leczenia kręgosłupa. Zarówno Orlando jak i Miami mają tyle do pokazania że tydzień to mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha - jeszcze słowo na temat Nowego Orlanu - byliśmy tam w zeszłym roku i warto, ale na więcej niż jeden dzień bo w jeden dzień to nic nie zobaczysz.

      Usuń
    2. Tak też myślę... Ogólnie chciałabym kiedyś poświęcić całą wycieczkę na Luizjanę, wydaje mi się, że to bardzo "klimatyczny" stan, ale póki co mój cel to Floryda :)

      Usuń
  8. Własnie! Nowy Orlean! Chętnie obejrzałabym zdjecia z tego miasta! Jedno z moich marzeń, zeby tam pojechać..:) Trzymam kciuki Paulinko, zeby plany sie powiodły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę spore zainteresowanie Nowym Orleanem, jutro postaram się opisać moją wycieczkę do tego cudownego miasta.

      Usuń
    2. Marku, ja też czekam na opis tej wycieczki! :)

      Usuń
    3. Paulina zapraszam do mnie na wpis z Nowego Orleanu, my bylismy tam niecale 2 dni (jeden nocleg) to jest jednak za malo, zdazylismy poplynac na 2 godzinny rejs po Mississipi i zwiedzic miasto wieczorem i dopoludnia

      http://szafasikory.blogspot.com/2012/06/streets-of-new-orleans.html

      http://szafasikory.blogspot.com/2012/06/snakeskin-and-white-at-mississippi.html

      http://szafasikory.blogspot.com/2012/06/evening-in-new-orleans.html

      Usuń
    4. Kurczę, jak zobaczyłam Twoje posty, to nabrałam jeszcze większej ochoty na Nowy Orlean :)

      Usuń
    5. Szafko (nie wiem czy to właściwy sposób zwracania się) - fajne posty! Muszę wybrać się kiedyś na ten rejs, ale to za jakiś czas.

      Usuń
  9. Zazdroszczę :) Mam nadzieję, że zdasz relację na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pojadę, to relacja na pewno też będzie :) I to pewnie bardzo szczegółowa :)

      Usuń
  10. Allle Ci (Wam) zazdroszczę! Mieszkanie w tak różnorodnym kraju musi być fascynujące. Oczywiście nie narzekam na PL, bo mamy i morze i góry i jeziora, no ale Ameryka... Nie dziwie się, że Amerykanie rzadko wyjeżdżają poza swój kraj, skoro u siebie mają tyle atrakcji :) Nie muszą wymieniać pieniędzy, zabierać paszportu, a jedynie wsiąść w samochód i pojechać do sąsiedniego stanu by się znaleźć w nieco innym świecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Ameryka obfituje w różne atrakcje :) Szczególnie podoba mi się to, że jedne kraj, a prawie wszystkie strefy klimatyczne:) Brakuje mi tylko naszych europejskich, starożytnych i średniowiecznych zabytków...

      Usuń
  11. tak Caladesi Island State Park jest przepiękny .. głównie dlatego, że jest to wysepka nie naszpikowana hotelami i wysokimi blokami (głownie pustymi przez większość roku bo ich właścicielami są bogaci ludzie z New England albo bardzo zamożni obywatele krajów latynowskich - a traktowane jako lokata kapitału) jak w wielu innych miejscach na Florydzie ..

    ta wysepka zachowała przepiękny naturalny charakter 'barrier islands' (podobnych do Mierzeji Helskiej) i dzięki temu pokazuje naturalne piękno Florydy sprzed inwazji milionów ludzi


    jeśli będziesz w Nowym Orleanie .. bardzo polecam odwiedzenie tej przepięknej plantacji http://www.oakalleyplantation.com/welcome.html
    godzinka drogi od Nowego Orleanu a przenosi w inny wiek .. miejsce jest niezapomniane po prostu

    Pozdrawiam bardzo ciepło - blog bardzo fajny - będę tu zaglądał :^)

    Piotr

    peregrino.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, my tez wybieramy sie na Floryde w sierpniu, rowniez samochodem z Chicago. Po drodze chcemy zobaczyc Mammoth Cave w KY (okolo 7 godzin jazdy z Chicago),wiec bedzie to mila przerwa w podrozy. Zatrzymujemy sie nad Zatoka Meksykanska,wiec raczej skupimy sie na zachodniej czesci Florydy. Rowniez mamy zamiar wybrac sie do jednego z parkow Disney World lub Universal Studios, dlatego szukam informacji na necie,ktory park bedzie lepszy dla nastolatka i osob doroslych. Mamy w planie rowniez Weeki Wachee,Fort de Soto, akwarium w Tampie i napewno Everglades. Nie da sie jechac na Floryde i nie zobaczyc aligatorow, delfinow czy rekinow. Zycze milego pobytu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam ,czy sierpien i wrzesien to nie jest pora deszczowa ? mozna trafic na dwa tygodnie ulew ? czy spokojnie mozna leciec w tym czasie?

      Usuń
    2. Nie martw się ulewami :) Podczas naszych 2 pobytów (oba we wrześniu) zauważyłam, że na Florydzie deszcze padają prawie codziennie, ale są to przelotne opady, po 15-20 minut, a potem znów wychodzi słońce i można cieszyć się upałami :)

      Usuń
    3. Dziekuje za odpowiedz ,,zarazilam" sie Floryda :)) ,ale to odlegle plany ,dopiero wakacje 2016 moze.....na razie ogarniam ceny :(

      Usuń
  13. Nigdy nie byłam na Florydzie, ale z opisu wnioskuje że jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam pytanko odnosnie SeaWorld - jakie opcje wybrac przy kupowaniu biletu ?? mam jeden dzien na SeaWorld i nie wiem czy brac tylko jeden park czy 2 ?? Czy jest sens brac jedzenie w koszcie biletu ?? Czy wybrac opcje brak kolejek itd ?? Bardzo dziekuje za pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc SeaWorld już nie polecam. Odkąd obejrzałam film "Blackfish", moje nastawienie do tego parku i "atrakcji" w nim oferowanych diametralnie się zmieniło. Przykro mi, ale w tej kwestii więc pomóc nie mogę. Wydaje mi się, że pisał Pan do mnie również prywatną wiadomość z kilkoma innymi pytaniami- niestety wiadomość gdzieś mi się zawieruszyła i nie mogę na nią odpisać. Proszę więc się przypomnieć :)

      Usuń

Copyright © 2016 Pamiętnik Emigrantki , Blogger