5/27/2012

Lincoln ZOO

   W poniedziałek Amerykanie obchodzą Memorial Day. Jest to dzień wolny od pracy, więc wiele osób korzysta z długiego weekendu i wyjeżdża za miasto. Nam z wyjazdu w tym roku nic nie wyszło, ale postanowiliśmy ten czas wykorzystać inaczej. I tak oto dzisiaj na przykład wybraliśmy się do Lincoln ZOO. Był to całkiem długi dzień, więc w dzisiejszym poście tylko o ZOO, a w następnym o naszej drodze.
   W Lincoln ZOO byliśmy po raz pierwszy, zawsze jeździliśmy do sporo większego Brookfield ZOO. Dziś jednak wybór padł na Lincoln ZOO- niewielkie, acz bardzo przyjemne ZOO położone w centrum Chicago, a do tego darmowe! (oczywiście poza parkingiem)
   Ogólnie muszę powiedzieć, że ZOO jak ZOO, jakichś specjalnych atrakcji tam nie ma, zwiedzenie całego ogrodu zajmuje zaledwie ok. 2-3 godzin, ale jak się lubi zwierzęta i chce spędzić miłe popołudnie, to jak najbardziej mogę polecić!
   Zapraszam do obejrzenia zdjęć! :)



2 komentarze:

  1. może dużo zwierząt tam nie ma, ale mi surykatki w zupełności wystarczą:) śliczne! pozdrawiam

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodobał mi się Twój blog i na pewno będę częstym bywalcem :)Jestem chorym na autyzm pisarzem i jak każdy pisarz próbuję prowadzić bloga :) pozwolę sobie podać tutaj jego adres mając jednocześnie nadzieję, że nie łamię tym Twojego regulaminu :)

    http://krystian-robert.blogspot.com/

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Pamiętnik Emigrantki , Blogger